| |||||||
|
![]() |
![]() |
|
Specyfika ubogiej, małopolskiej wioski, jaką były Sułkowice przed wojną i w pierwszych latach po wyzwoleniu, polegała na dążeniu jej mieszkańców do poprawy warunków życia zarówno w sferze ekonomicznej, jak i duchowej, intelektualnej. Kto mógł zaspokoić te dążenia? Jak okazało się w głównej mierze „Kuźnia”. Do roku 1970 Metalowa Spółdzielnia Pracy, później po upaństwowieniu –Fabryka Narzędzi. Największy zakład pracy na naszym terenie . W latach osiemdziesiątych zatrudniał 1300 osób. Produkował 7,5 mln szt. Narzędzi rocznie. Fabryka była inicjatorem wszystkich poczynań na rzecz mieszkańców Sułkowic, począwszy od elektryfikacji, przez budowę osiedla, przychodni lekarskiej z apteką do zaopatrzenia w wodę, gazyfikacji, budowy stadionu i hali widowiskowo-sportowej, no i naturalnie budowy klubu z salą teatralną. Wiele tych inicjatyw zrealizowano przy znacznym udziale, tak wyśmiewanego dzisiaj, czynu społecznego załogi. Obiektywnie należy stwierdzić, że od 1954r fabryką kierowali dyrektorzy, którzy – oprócz zadań produkcyjnych - realizowali z powodzeniem tzw. działalność pozaoperacyjną, dzięki czemu rozwijał się sport i rozwijała się kultura. Dla Zbigniewa Studenckiego, Tadeusza Białowiejskiego, Jana Szymskiego i Tadeusza Błachuta w fabryce najważniejszy był człowiek. Każde działanie dla ludzi otrzymywało ich błogosławieństwo. Poza tym byli autorytetami nie tylko w fabryce. Ich osobowość liczyła się również w Sułkowicach, powiecie i województwie.
Klub fabryczny istniejący od 1954r., pomimo że mieścił się na terenie zakładu, zawsze spełniał rolę placówki środowiskowej. Tu odbywały się gminne uroczystości i imprezy. Mieszkańcy mogli korzystać ze wszystkich ofert proponowanych przez klub. Zresztą, jak mogło być inaczej w 5 tys. mieście? W 1987 roku fabryka obchodziła jubileusz 100-leciadziałalności. Wówczas nikt nie przypuszczał, że jest to jedna z ostatnich wielkich uroczystości, jaka odbyła się w Klubie. Transformacja ustrojowa dotarła również do Kuźni. Tzw. restrukturyzacja fabryki realizowana później nie ominęła Klubu. Organizacja życia kulturalnego załogi została stopniowo ograniczona. Nic dziwnego - fabryka ograniczyła produkcję i redukowała załogę. W 1991r. działalność Klubu zawieszono. Budynki przekazano w użytkowanie gminy. Niestety, wszystko co ma początek musi mieć koniec... Kierownicy i dyrektorzy Klubu „Kuźnia”wlatach1954 - 1991: Pierwsze cztery lata funkcję kierownika Klubu sprawowali społecznie przewodniczący komisji kulturalno-oświatowej spółdzielni pracy "Kuźnia"
Władysław Bębenek 5lat Karol Gatlik 7 lat Ryszard Judasz 21 lat W działalności klubu „Kuźnia” w czasie, gdy był on finansowany przez zakład, podobnie jak dziś, poważne miejsce zajmowały zespoły wokalno-muzyczne. Oto krótki przegląd tychże zespołów. ORKIESTRADĘTA
Na przestrzeni dziejów zespół posiadał różnych mecenasów i różny był jego poziom artystyczny. Sponsorowała go gmina, plebania, Towarzystwo Kowali i najdłużej Ochotnicza Straż Pożarna. Zespół obsługiwał wszystkie ważniejsze imprezy środowiskowe i kościelne, zabawy ludowe i pogrzeby.
Po II wojnie światowej, kiedy opieka OSP zaczęła być niewystarczająca, muzycy szukali nowego zasobniejszego opiekuna. Jesienią 1953 roku postanowiono zwrócić się do rady ówczesnej Metalowej Spółdzielni Pracy „Kuźnia” - największego zakładu pracy na terenie Sułkowic. Oferta okazała się szczęśliwa z dwóch powodów. Po pierwsze prezes MSP „Kuźnia” p. Zbigniew Studencki był bardzo przychylny działalności kulturalno-wychowawczej wśród załogi i po wtóre, większość muzyków orkiestry stanowili pracownicy„Kuźni”. Z wielkim żalem strażacy przekazali „Kuźni” instrumenty. Większość z nich wskutek zużycia nie nadawała się do użytku. Zakupiono więc partię nowych instrumentów i ogłoszono nabór nowych członków zespołu.
W 1954r. batutę dyrygenta obejmuje Florian Firek, długoletni kapelmistrz orkiestr wojskowych. W ciągu kilku miesięcy zmienia się wygląd orkiestry, jako że „Kuźnia” funduje zespołowi nowe mundury. Poprawie ulega brzmienie zespołu. Oprócz obsługi imprez oficjalnych i kameralnych w środowisku, zespół kontynuuje tradycje „odgrywań” pod domami ważnych lub mniej ważnych solenizantów. W 1965r. z powodu choroby kapelmistrz Florian Firek odchodzi.
Dyrygentem zostaje wyróżniający się instrumentalista zespołu - Józef Moskal. Praca w zespole nabiera dalszego rozmachu. Orkiestra zostaje znacznie odmłodzona. Przystępuje do Polskiego Związku Chórów i Orkiestr. Bierze udział we wszystkich konkursach i przeglądach na szczeblach powiatowych i wojewódzkich plasując się w czołówce lub wygrywając w swojej kategorii. Koncertuje nie tylko w Sułkowicach, ale bardzo często winnych miejscowościach naszego regionu. W 1974r. zostaje odznaczona Odznaką Honorowa Polskiego Związku Chórów i Orkiestr, a 6 lat później złotą odznaką Za zasługi dla Ziemi Krakowskiej.
ZESPÓŁ WOKALNO-MUZYCZNY„SŁOWIKI” Powstał w roku 1964 pod kierownictwem Józefa Moskala. W jego repertuarze znalazły się ówczesne przeboje muzyki tanecznej i rozrywkowej. Należał do czołowych zespołów tego typu w naszym regionie. Na przeglądach organizowanych przez Wojewódzki Związek Spółdzielni Pracy zdobywał czołowe lokaty. W 1967 wytypowany został do obsługi obozu młodzieżowego Zarządu Głównego ZMS w Wilkasach koło Giżycka. Grał wówczas w następującym składzie: Józef Moskal – akordeon, Wojciech Blak– sax, Stanisław Magiera– trąbka, Jan Chrobak– puzon, Włodzimierz Blak– kontrabas, Stanisław Moskal – perkusja, Kazimiera Blak– śpiew, Genowefa Moskal – śpiew. Zespół „Słowiki” istniał kilkadziesiąt lat zmieniając skład osobowy i instrumentalny. W pamięci pozostał jako wspaniała grupa obsługująca dancingi, wieczorki taneczne, bale sylwestrowe i wesela. ZESPÓŁMANDOLINISTÓW
Działał w latach 1954 - 1957. Jego kierownikiem i dyrygentem był asystent Edwarda Ciukszy, szefa znanej w tamtych latach orkiestry mandolinistów łódzkiej rozgłośni polskiego radia. Zrzeszał ponad 20 dzieci i młodzieży. Mandolina, mandola i gitara to instrumenty, na których uczono się grać. Zespół koncertował na imprezach miejscowych oraz na wyjazdach (Kraków, Okocim) zapraszany przez Wojewódzki Związek Spółdzielni Pracy.
ZESPÓŁ MUZYCZNY„100-KŁOSY” Dużą popularnością w tamtych latach cieszyły się zespoły muzykujących rodzin. U nas najstarsze tradycje na tym polu posiada rodzina Stokłosów, w której umiejętności muzyczne przekazywane były z ojca na syna. W Rudniku do dziś muzykuje rodzeństwo Dudów. Instrumentaliści tych zespołów zawsze zasilali orkiestrę dętą. Zespoły te obsługują przede wszystkim uroczystości rodzinne oraz festyny i zabawy ludowe. W roku KAPELA PODWÓRKOWA „SUŁKOWSKIE BACIARY” W połowie lat 80-tych XX w. Swoisty renesans przeżywały w kraju kapele podwórkowe. Najbardziej znane posiadał Kraków i Gdańsk. Sułkowice nie chciały być gorsze. Kilku pracowników „Kuźni” rozmiłowanych w rodzinnym folklorze zakłada kapelę, która drogą konkursu przybiera nazwę „Sułkowskie Baciary”. Kierownikiem jej zostaje Jan Duda, a muzyczną opiekę sprawuje Józef Moskal.
Zespół gra w następującym składzie: Jan Duda – akordeon, Stanisław Duda – klarnet, Aleksander Gunia – banjo, Franciszek Światłoń– bas, Roman Kozik– tara, Czesław Hebda– bęben.
Poza koncertami lokalnymi kapela występuje podczas imprez organizowanych przez Teatr Regionalny w Krakowie oraz uczestniczy w dorocznych przeglądach kapel i orkiestr podwórkowych skąd przywozi dyplomy i wyróżnienia.
ZESPÓŁ MUZYCZNY„MILIMETRY”
W roku 1970 w czasie żywiołowego rozwoju muzyki beatowej, przy klubie „Kuźnia” powstaje młodzieżowy zespół gitarowy przyjmując przekorną nazwę „Milimetry” (od wysokiego wzrostu instrumentalistów). Przez okres 5 lat istnienia szefuje mu Adam Garbień, a konsultacji muzycznych udziela Józef Moskal. Aktywnymi członkami zespołu są Czesław i Stanisław Ostafinowie. Na uwagę zasługuje fakt, że „Milimetry” we własnym zakresie wykonały sobie aparaturę nagłaśniającą, w tym pogłos, co na owe czasy było ewenementem. Dostęp do profesjonalnych urządzeń był utrudniony.
ZESPÓŁ MUZYCZNY„MOTYLE” Zespół powstał w 1978r. pod kierownictwem Jana Łabędzia. Grupa preferowała aktualne przeboje muzyki rozrywkowej i melodie zaczerpnięte z folkloru. Po dwóch latach działalności„klubowej” „Motyle” stały się zespołem „weselnym” i grały do tańca przez kilkanaście lat w naszym regionie.
DZIECIĘCY ZESPÓŁ AKORDEONISTÓW Zespół rekrutował się z uczennic i uczniów ówczesnej Gminnej Szkoły Zbiorczej. Z ramienia szkoły opiekowała się nim nauczycielka p. Zofia Jodłowska. Instruktorem nauczającym gry był Józef Moskal.
Działał w latach 1972 - 1980.Koncertował głównie w czasie imprez szkolnych oraz środowiskowych akademii i wieczornic okolicznościowych.
CHÓR MIESZANY
Zamiłowanie do śpiewu w Sułkowicach miało historyczną tradycję. Śpiewało się na weselach, majówkach, festynach oraz w trakcie ludowych widowisk obrzędowych. Wraz z rozwojem przemysłu, mieszkańcy mają możliwość poprawy warunków socjalno-bytowych i rozwijania rosnących aspiracji kulturalnych. W 1954roku przy Klubie został założony chór mieszany. Jego dyrygentem był Karol Kwinta. W chórze śpiewało 40 osób. Cieszył się on dużym powodzeniem koncertując w czasie różnego rodzaju imprez z okazji świąt państwowych i spółdzielczych. Chór ten istniał przez pięć lat.
KWARTET REWELERSÓW Z inicjatywy ówczesnego kierownika Klubu p. Władysława Bębenka zostaje założony w 1958r. kwartet rewelersów. Zespół wzoruje się na bardzo popularnym w tym czasie radiowym Chórze CZEJANDA. Na jego repertuar składały się ówczesne przeboje muzyki rozrywkowej. Skład zespołu : Władysław Bębenek, Stanisław Biela, Cyprian Fus, Adam Judasz. Rewelersi śpiewali do 1966r.dając wiele koncertów w środowisku i na terenie województwa. Dużym powodzeniem cieszyły się również ich występy w radiowęźle zakładowym i lokalnym.
ZESPÓŁ PIEŚNI I TAŃCA Był to zespół „jednej premiery”, wystawił bowiem tylko widowisko folklorystyczne „Wesele w Sułkowicach”. Chór przygotowywał Zbigniew Zglinicki z Filharmonii krakowskiej, a choreografię Stanisław Stręk z „Elegii”. Działał tylko dwa lata 1969 –1970.
AMATORSKI ZESPÓŁTEATRALNY
Z chwilą oddania do użytku Sali widowiskowej /1954r./ przy Klubie powstaje amatorski zespół teatralny. Jego reżyserem, scenografem i aktorem jest Roman Gawroński – Dyrektor Zasadniczej Szkoły Zawodowej. Premiery wystawione przez niego cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem mieszkańców Sułkowic, a także w miejscowościach, w których gościnnie występowano / Kraków, Kalwaria, Myślenice, Pcim, Dobczyce, Siepraw/.
Wystawiano następujące sztuki teatralne: „Śluby panieńskie”, „Damy i huzary”, „Dom pod Oświęcimiem”, „ Sprawa rodzinna”, „Gwałtu co się dzieje”, „Dwa tygodnie w Raju” oraz okazjonalnie„Jasełka” i„Golgotę”. Zespół aktorski stanowili m.in.: Władysław Bijan, Władysława Budówna, Stanisław Bernecki, Ludwik Dziewoński, Zofia Gawędowa, Roman Gawroński, Krystyna Gola, Adam Judasz, Franciszek Kuchta, Franciszek Łapa, Stanisław Moskal, Eugeniusz Pitala, Teofila Pułka, Władysław Pułka, Maria Socha. Zespół istniał 10 lat i pozostawił trwały ślad w dziedzinie upowszechniania kultury w naszym środowisku. TEATR POEZJI „DYTYRAMB” W ruchu amatorskim teatr poezji, czyli teatr słowa narodził się w latach sześćdziesiątych. Klub „Kuźnia” zaproponował swoim bywalcom i tę formę działalności. W roku 1969 grupa młodzieży, m.in. Ryszard Judasz, Elżbieta Moroń, Maria Moskal, Jadwiga Piechota, Maria Piegza, Marcin Szybowski założyła teatr poezji „Dytyramb”. Po kilku miesiącach prób przygotowano widowisko poetyckie „ Poemat o mowie polskiej”, które spotkało się z dużym aplauzem odbiorców. Spektakl ten wygrywa powiatowy turniej teatrów poezji, a na przeglądzie wojewódzkim uzyskuje wyróżnienie. Zespół istnieje do 1971r. i przygotowuje jeszcze widowiska: „Chmury nad nami rozpal w łunę”, „Bagnet na broń”, „Do Pani Wenus”. Dużym osiągnięciem zespołu było zainteresowanie środowiska poezją, co w tamtych latach nie było łatwe. Oprócz zespołów artystycznych, wiele pożytecznej roboty w Klubie wykonały koła zainteresowań. Skupiały one zapaleńców i hobbystów różnych dziedzin. Zmieniali się w nich uczestnicy, a koła trwały i działały. Koło Fotograficzne Założone przez fanatyka fotografii Michała Kurowskiego. Wyposażono je w nowoczesne na tamte czasy aparaty fotograficzne i urządzono ciemnię. Uczestnicy fotografowali ważniejsze wydarzenia w zakładzie i środowisku. Zorganizowano wiele konkursów i wystaw. Robiono zdjęcia do wówczas ukazującej się gazety zakładowej oraz folderów i ulotek. Koło posiadało również Koło plastyczne Oczko w głowie pierwszego kierownika Klubu Władysława Bębenka. Plastyką zainteresował głównie dzieci i młodzież. Uczestnicy poznawali tajniki rysunku, malarstwa, papieroplastyki. Zorganizowano wiele pokazów prac, konkursów, itp. Wystawy prac dzieci cieszyły się wielkim zainteresowaniem, nie tylko rodziców. Koło Filatelistów Prezesował mu znany kolekcjoner znaczków pocztowych Roman Kozik. Założono go w 1967 r. i zostało zarejestrowane w Oddziale Krakowskim Polskiego Związku Filatelistów pod Nr. 135. Koło zorganizowało kilka pokazów i wystaw znaczków cieszących się dużym zainteresowaniem społeczeństwa Sułkowic. Członkowie uczestniczyli również w pokazach w Myślenicach. Na bieżąco prenumerowano abonament i wydawnictwa filatelistyczne. Koło brydżystów Brydż cieszył się w tamtych latach cieszył się dużym zainteresowaniem w środowisku. W każdą pierwszą sobotę miesiąca organizowano turnieje, które prowadził mistrz Polski Aleksander Jezioro. W okresie największego zainteresowania w turniejach uczestniczyło również 26 par, co na Sułkowice było dużo. Pary nie brały udziału w zawodach, ponieważ traktowano grę wyłącznie jako hobby. Szkoda, że ta gra przy pomocy kart / bo brydż nie jest grą w karty / została dziś zapomniana. Koło szachowe Wielki miłośnik szachów i czynny zawodnik Aleksander Twardosz zorganizował wokół siebie dużą grupę młodzieży, którą nauczył grać, a potem organizował turnieje. Grano więc o mistrzostwo fabryki, miasta, gminy, o puchar prezesa, o puchar naczelnika miasta. Uczestniczono w zawodach powiatowych i wojewódzkich. Arcymistrza nie wyłoniono, ale dla sporej grupy osób szachy były jedynym „wypełnieniem” wolnego czasu. Koło bilardowe Były lata, kiedy bilard cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Na wyposażeniu Klubu znajdowały się dwa stoły: jeden do bilardu karambola, drugi do bilardu z grzybkiem. Zapraszano ówczesnego karambolowego mistrza Polski Wiktora Horeina na pokazowe lekcje gry. Organizowano turnieje środowiskowe i zawody o mistrzostwo Sułkowic. W imprezach zewnętrznych uczestniczono sporadycznie. Bilard był jednak zawsze sportem elitarnym.
Ogromnym zainteresowaniem ówczesnych mieszkańców cieszyły się spektakle teatralne i imprezy estradowe. Duża scena i widownia (wówczas 400 miejsc) pozwalały na organizację nawet wielkich widowisk. Nie wymagano wówczas specjalnej ochrony, jeden strażak, który był dyżurnym p. poż. pełnił równocześnie funkcję ochroniarza, a nawet często biletera. Młodzież umiała się zachowywać. Każda premiera teatrów „Bagatela” z Krakowa i Teatru im. Ludwika Solskiego z Tarnowa grana była na naszej scenie. Występowały tu wszystkie zespoły muzyczne i kabarety znane na terenie kraju. Śpiewała większość znanych piosenkarzy i piosenkarek. Gościliśmy zespoły regionalne, uczestniczące w koncertach „Tatrzańskiej Jesieni”. Śpiewały gwiazdy krakowskiej operetki - Iwona Barowicka i Włodzimierz Kotarba. Dla dzieci regularnie prezentowała swoje spektakle „Groteska”. Z aplauzem przyjmowano również zespoły amatorskie. Kilkakrotnie odbyły się wojewódzkie imprezy, organizowane przez Wojewódzką Radę Związków Zawodowych. Były to prezentacje dorobku kulturalnego zakładów zrzeszonych w Wojewódzkim Związku Spółdzielni Pracy. Ważną dziedziną działalności były prelekcje, odczyty i spotkania z ciekawymi ludźmi. Dużym osiągnięciem był fakt, że zainteresowały one tzw. „niebieskie ptaki” t.j. młodzież bez zainteresowań, nudziarzy. Na długo pozostały jej w pamięci m.in. cykl rozmów o sztuce prof. Włodzimierza HODYSA, czy spotkanie z Franciszkiem MISIA - flisakiem, który ratował skarby wawelskie (w tym słynne arrasy) przed ich zaborem przez hitlerowców. Interesujące były również spotkania literackie (m.in. z Emilem Bielą, Andrzejem Twardochlibem, czy Ludwikiem Jerzym Kernem). W Klubie mieściło się studio radiowęzła zakładowego, stąd nadawano audycje lokalne (informacje, koncerty życzeń, komunikaty) oraz miała siedzibę redakcja gazety zakładowej -miesięcznika będącego organem rady pracowniczej. Raz w tygodniu w sali teatralnej odbywały się seanse filmowe dla dorosłych i dzieci. W Klubie działała do 1975r. biblioteka beletrystyczna z księgozbiorem liczącym 6 tys. tytułów. Korzystało z niej ok.300stałychczytelników. W okresie karnawału organizowano w każdą sobotę wieczorki taneczne, a w Sylwestra -bale. Osobną dziedziną działalności były wycieczki do teatru, opery i operetki, do kina oraz na imprezy kulturalne i sportowe. Dzięki tym wyjazdom pracownicy zakładu oglądali występy m.in.„Śląska”, „Mazowsza”, ”Bonny-M”, amerykańskiej rewii na lodzie, słynny mecz piłkarski Polska-Anglia w Chorzowie lub skoki MATTI NYKKENENA w Zakopanem. W okresie kanikuły, kiedy działalność merytoryczna uległa ograniczeniu, organizowano wycieczki turystyczno-krajoznawcze, rajdy, biwaki, obozy i spływy kajakowe. Do dziś z rozrzewnieniem wspominają uczestnicy pięciodniową wycieczkę nad morze, wszystkimi środkami lokomocji: Sułkowice - Kraków (autokar), Kraków - Warszawa(PKP ekspres „Krakus”), Warszawa - Gdańsk (Wisłą statkiem MS „Świerczewski”),Gdynia – Świnoujście - Gdynia (statkiem „Mazowsze”), Gdańsk-Kraków (samolotAN-24), Kraków - Sułkowice(autokar). Należy również wspomnieć, że w latach1965 - 70 w klubie prowadzono naukę gry na fortepianie. Zajęcia prowadziła absolwentka konserwatorium muzycznego p. Helena Szorsz. Klub posiadał wówczas na wyposażeniu dwa pianina marki „Calisia”. Zapis nutowy i podstawowe wiadomości z zakresu gry na tym instrumencie poznało kilkanaście osób.
DZIEŃDZISIEJSZY KLUBU KUŹNIA
W Ośrodku Kultury oprócz imprez i spotkań, adresowanych do wszystkich mieszkańców Sułkowic, odbywa się wiele zajęć cyklicznych. Rocznie "Klub Kuźnia" odwiedza ponad 15 tys. osób. Oprócz udziału w zajęciach stałych przychodzą tutaj zagrać w warcaby, szachy, gry planszowe, piłkarzyki, bilard. Biorą udział w imprezach organizowanych przez Ośrodek, zwiedzają "Galerię "- każdy znajduje tutaj coś dla siebie. Rok kulturalny inaugurowany jest corocznie w październiku, prezentują się wówczas zespoły działające przy Ośrodku oraz zaproszeni goście. Ośrodek Kultury jest organizatorem takich cyklicznych imprez, jak Festiwal Piosenki Rozrywkowej zyskujący ostatnio rangę imprezy regionalnej, Jasełka i Misterium Męki Pańskiej, przygotowywane przez koło recytatorskie i służbę liturgiczną, współorganizuje Festiwal Piosenki i Poezji Religijnej, otwiera swe podwoje dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, odbywają się w nim zawody szachowe czy Grand Prix Polski w tańcach standardowych i latynoamerykańskich. Jedną z najpoważniejszych imprez masowych przygotowywanych przez Ośrodek jest doroczny Piknik oraz Akcja "Lato" dla dzieci spędzających wakacje w domach, w której bierze udział na terenie całej gminy kilkaset osób w wieku szkolnym. W sierpniu 2004 r. Piknik Folklorystyczny przybrał formę Święta Partnerstwa Ronchamp – Sułkowice. Podczas akcji letniej dzieci mogą skorzystać z wielu atrakcyjnych propozycji. Oprócz możliwości korzystania z gier organizowane są dla nich wycieczki rowerowe, wyjazdy na baseny, do kina, Zoo, do gospodarstw agroturystycznych, jednostki wojskowej, wycieczki typowo turystyczne, ogniska. Ośrodek zaprasza zespoły teatralne organizuje zabawy plastyczne i konkursy. W organizację tej zakrojonej na wielką skalę akcji letniej włączyło się także Stowarzyszenie "Kolonia". Przy jej organizowaniu od 2000 roku czynnie współpracuje Pełnomocnik Burmistrza d/s Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Także na ferie zimowe Ośrodek przygotowuje ciekawe propozycje: zajęcia tematyczne w kołach zainteresowań, wycieczki do muzeów, do kina, opery, na basen, wyjazdy na narty do Zawoi, przedstawienia teatralne, konkursy i zabawy. Ośrodek Kultury ściśle współpracuje ze Stowarzyszeniem Wspomagania Osób Niepełnosprawnych "Kolonia" w Harbutowicach. Plonem tej współpracy był piknik integracyjny "Abilimpiada" w roku 2002. Była to pierwsza tego typu impreza regionalna, obejmująca znaczną część województwa małopolskiego. Konkurencje Abilimpiady odbywały się w Ośrodku Kultury, DPS Harbutowice i ŚDS Sułkowice. Corocznie odbywa się akcja mikołajkowa dla dzieci niepełnosprawnych. W lutym 2004r. w Ośrodku prezentowali swój spektakl „Nie deptać trawników" uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej przy szpitalu im. J.Babińskiego. Ośrodek użycza lokalu na spotkania wolontariatu z terenu Gminy Sułkowice pod przewodnictwem Danuty Kostowal-Suwaj. Ośrodek Kultury jest również miejscem wielu przedstawień o tematyce profilaktycznej, np. „Narkotyk - śmierci dotyk". Często zapraszane są także zespoły teatralne czy muzyczne, odbiorców tego typu propozycji stanowią najczęściej dzieci i młodzież miejscowych szkół. Przy Ośrodku działa kino "Odeon 35", które w weekendy zaprasza sułkowiczan na projekcje filmowe. Ciekawe propozycje znajdą tu zarówno dorośli, jak i dzieci. Od kwietnia 2004r. Ośrodek wzbogacił się o trzy stanowiska komputerowe z dostępem do internetu, gdzie za symboliczna odpłatnością można miło i pożytecznie spędzać czas. |
Unijna dotacja dla GOK w Sułkowicach. ........................................................
Lato formalnie zakończone... ........................................................
Przypominamy o wakacyjnych konkursach We wrześniu zapraszamy na zajęcia
........................................................
|
Prawa autorskie © Osrodek Kultury w Sulkowicach Wszystkie prawa zastrzeone. |